Internet i Komputery

Podczas pierwszych wizyt na czatach można często zauważyć, że wiele osób jest dla siebie niemiłych. Niektórzy popisują się wręcz swoją wulgarnością, albo ironizują zgryźliwie w kierunku każdej osoby, która pojawi się w danym pokoju. Co to oznacza? Czy czat po prostu przyciąga takich ludzi? Spróbujmy odpowiedzieć sobie na te pytania. Przede wszystkim pamiętajmy, że wiele osób wchodząc na czata, czuje się całkowicie bezkarnie. Nawet, jeśli będzie grozić im za to ban, czyli czatowa blokada, znajdują oni wyjątkową przyjemność w obrażaniu innych. Inni z kolei lubują się w podpuszczaniu i oszustwach, albo dowcipkowaniu. Wbrew pozorom, wcale nie należy się o to obrażać. W przypadku osób wulgarnych, najzwyczajniej w świecie nie warto się tym przejmować, bo sami sobie wystawiają oni najlepszą cenzurkę. Jeśli natomiast spotkamy na swojej drodze ironicznego dowcipnisia – nie obrażajmy się. Taka bywa po prostu czatowa moda. Wiele osób, które odpowiadają zgryźliwie na niekoniecznie do nich kierowane pytania, to w rzeczywistości bardzo ciekawi rozmówcy, którzy najchętniej rozmawiać będą właśnie z tymi, którzy nie dadzą się stłamsić, lub nie spróbują odpowiadać im wulgarnym językiem.

Podstawową funkcją oferowaną przez każdego czata są tak zwane rozmowy ogólne. Kiedy wybierzemy już odpowiedni dla nas pokój (lub pokoje), mamy możliwość włączenia się do dyskusji wraz ze wszystkimi użytkownikami danego pokoju. W zależności od pokoju właśnie, rozmowy te traktowane są w różny sposób. Jeśli jest to pokój o charakterze towarzyskim, gdzie liczba użytkowników potrafi przekraczać nawet półtorej tysiąca użytkowników jednocześnie, prowadzenie takiej dyskusji może być wyjątkowo uciążliwe. W mniejszych pokojach jest to jednak znacznie łatwiejsze, a niekiedy wręcz należy do dobrego tonu. Niektóre osoby nawiązują zresztą bliższy kontakt prywatny jedynie z tymi, z którymi mieli wcześniej okazję porozmawiania na czacie ogólnym. Warto pamiętać, że rozmowy te dostępne są dla wszystkich – może je przeczytać każdy uczestnik czata. Dlatego nie należy prowadzić w ten sposób zbyt intymnych dyskusji, podawać swoich danych osobowych, a już szczególnie – obgadywać innego użytkownika czata, który bardzo łatwo może się dowiedzieć o tym od któregoś ze swoich znajomych.

Kiedy rozmawiamy z drugą osobą, zawsze obowiązują nas pewne standardy zachowania. Są to na przykład konieczność przywitania się i pożegnania, często także zachowanie form grzecznościowych, lub nawet tak trywialne wydawałoby się zasady, jak powstrzymanie się od żucia gumy w trakcie rozmowy albo spoglądania kobiecie na biust. Również na czatach obowiązują pewne zasady savoir-vivre, których przestrzeganie jest w dobrym tonie i pozwoli nam uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji, takich jak na przykład zablokowanie czata. Zasady te mogą często zależeć od danego pokoju i przyjętego na nim sposobu dyskusji – przykładowo nie wszędzie wchodząc trzeba się będzie przywitać. Zdecydowana większość pokoi ma jednak kilka wspólnych zasad, których należy się trzymać. Warto poznać je zatem i się do nich stosować. W końcu nikt nie lubi być uznawany za niewychowanego, prawda? Z reguły zestaw najważniejszych obowiązujących na danym czacie zasad dostępny jest gdzieś na stronie czata, na przykład w regulaminie. W przypadku innych zasad, najlepiej jest uczyć się na błędach innych i starać się ich nie powtarzać.

Fenomen magicznych pytań pojawił się jeszcze w czasach IRCa, w anglojęzycznych rozmowach międzynarodowych. Ukuty został wówczas termin ASL, który jest skrótem od wyrazów age, sex i location, oznaczających pytanie wiek użytkownika, jego płeć (dla obcokrajowców popularne w danym języku imię może się wydawać bezosobowe) oraz miejsce, w którym się znajduje (z reguły chodzi o miasto lub kraj). Wielu użytkowników czata szło w ten sposób na łatwiznę, rozpoczynając swoją rozmowę od formułki „asl please”. W Polsce nie posiadamy takiego skrótowca, jednak również tutaj, tak jak na całym świecie popularne są te trzy magiczne pytania, z tą różnicą, że nie pytamy o płeć, a o imię. Wielu osobom ułatwiają one selekcję rozmówców – niektórzy nie chcą tracić czasu na rozmowę na przykład z osobą tej samej płci (lub przeciwnej), odbiegającą od nich wiekiem, lub mieszkającą w znacznej odległości. Inni traktują to jako naturalny sposób przedstawiania się na czacie, stanowiący tradycyjny punkt wyjścia. Są też tacy, dla których taka seria pytań świadczy o ograniczeniu ich rozmówcy i unikają takich osób, lub naśmiewają się z nich.